środa, 15 maja 2019

Made in Italy - 2018




Film to taki zlepek życia albo inaczej trochę płytki scenariusz. Zakończenie banalne i kilka scen w środku pompatyczna. Film opowiada o przeciętnym Włochu, który pracuje w fabryce wędlin na taśmie. W dzień pracuje wieczorami baluje z kumplami i zdradza żonę. Ot i wszystko. Gdy pewnego razu jedzie jak zwykle z kumplami do Rzymu, bierze udział w manifestacji dostaje w głowę w starciu z policją, zmienia się jego życie. Wylatuje z pracy i zaczyna myśleć o życiu inaczej. Nawet chce popełnić samobójstwo, bo po co żyć w takim świecie.  Film może przeciętny, ale byłem zadowolony z gry naszej rodaczki Kasi Smutniak. Naprawdę dobrze wypadła. Obserwuję jej karierę i jej notowania idą w górę. Zagrała kilka dobrych ról w ostatnich filmach. Warto je obejrzeć. A ja jej dopinguję.


Ocena 6,50

Bez rewelacji

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz