piątek, 10 maja 2019

Na głęboką wodę - 2018


Myślałem, że to będzie film o samotnym żeglarzu amatorze, który coś osiągnie. Zrobi jakiś wyczyn a tu proszę.... Na początku na to się zanosiło. Główny bohater miał bez zawijania do portu okrążyć ziemię na jachcie. Żeglowanie to takie jego hobby. Wyrusza wreszcie na wyprawę i nic. Płynie, ale nie dopłynie. Wszystko za sprawą tego, że ma dziurę w łodzi musi zawinąć do portu. A później wszystko się toczy nie tak. Jak tu się do tego przyznać, stracę dom, bo mam pożyczkę itd. Koniec końców łódź się znajduje bez niego i nie tam gdzie miała być. Nasz bohater dodał sobie mil morskich. A co wolno mu. I staje się dzięki temu sławny. Donald Crowhurst to śmiałek żeglarz a gra go Colin Firth i dzięki temu film jest fajny.

Trudno powiedzieć

Ocena 6,00

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza