poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Chata - 2017


Mack wyrusza z dziećmi nad jezioro. Tam spotyka ich niemiła przygoda, zostaje porwana jego najmłodsza córka Missi. Zaczyna się dramat, bo dziewczynka zostaje zamordowana i zgwałcona. Mack nie może poradzić sobie z tą sytuacją. Po kilku latach dostaje anonimowy list żeby przybył do chaty, w której rozegrała się tragedia. Jedzie tam i zaczynają się rozmowy z Bogiem. To jest ta główna część filmu. Przesłanie jest takie, że z grzechu zawsze wyjdzie dobro. Musimy sobie przebaczać, itd. itp. Płytkie filmowe rozważania filozoficzne dla maluczkich, albo dla amerykańskiej publiczności, gdzie nie było wojen i tyle nie przeszli, co inne narody na świecie. W pewnym momencie miałem wrażenie, że film kręcono dla miłośników PC, takie tkliwe rozprawianie o niczym. Zawiodłem się i tyle. Chociaż przydaje się ten obraz, bo propaguje dobro i o to chodzi.

Ocena 6,00

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza