niedziela, 8 września 2019

La La Land - 2016


Duże oczekiwania i wielkie rozczarowanie. Po 12 minutach miałem dość tego “arcydzieła”. Hollywood zamienił się rolami z Bollywood. Ja wiem, że się czepiam. Po prostu dawno nie zrealizowali w USA musicalu i stąd ten zachwyt. No a trzeba film obejrzeć no, bo jakże tyle nagród? Niestety nie polecam. Historyjka łzawa, bo ona kelnerka marzy o aktorstwie, chodzi ciągle na przesłuchania i nic. On muzyk jazowy chce grać czysty jazz i marzy o knajpce. Spotykają się i marzą. Udaje im się zrealizować swe marzenia, ale niestety osobno. Wszystko okraszone muzyką i tańcem. Nowość na tym rynku. Niestety już widzę jak reżyserzy z Boollywood mają polewkę. Ja na pewno nie obejrzę drugi raz tego filmu. Tylko co do jednego się nie zawiodłem. Długość filmu jak w Bollywood. Próbują wskrzesić Freda Astaire?

Ocena 6,5
Zawiodłem się

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza