piątek, 11 października 2019

Pasażerowie - 2016


Wyobraźcie sobie statek kosmiczny, który leci do nieznanej planety a na jego pokładzie śpi zahibernetyzowanych kilka tysięcy ludzi. Mają skolonizować nową planetę. Na skutek awarii wybudza się jeden człowiek Jim i wie o tym, że umrze, jako jedyny na statku zanim ten doleci do planety. Pozostali ludzie obudzą się 4 miesiące przed lądowaniem, które nastąpi za kilkadziesiąt lat. Co robić? Chodzi po statku i pije w barze, którego kelnerem jest android. W końcu postanawia wybudzić sobie piękną kobietę Aurorę. Co będzie sam się szwędał po statku. Jak pomyślał tak zrobił. Teraz zrobiło mu się raźniej. Miał, z kim spędzać czas i nie tylko. Niestety wybudził się na skutek awarii jeszcze jeden człowiek. Gus członek załogi zdiagnozował statek i odkrył, że ulega awarii i trzeba go naprawić. Sam umiera a nasza dwójka przyjaciół musi naprawić statek inaczej cały ulegnie zniszczeniu. Biorą się do roboty. Film trwa długo, prawie dwie godziny, ale nudy nie ma, nie ma też fajerwerków i da się to obejrzeć. Nawet ciekawe tylko mało dramatyczne. Można było coś niecoś dodać.

Ocena 7,00

Nawet, nawet

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz