środa, 13 listopada 2019

Nasza nowa rodzina - 2015


Jako, że dramaty to mój konik a to niby jest komedia postanowiłem to obejrzeć. Jakie ma to przesłanie lub jaką opowieść reżyser i scenarzysta przedstawią. Ot, bogaty ojciec funduje swojej nowej żonie dom w Kanadzie. Do swoich dzieci, z którymi nie utrzymuje kontaktu śle wiadomość, żeby przyjechali, bo ma ważną wiadomość. To samo robi jego nowa żona zwołuje swe dzieci. Oczywiście jak się domyślacie para ta ma dorosłe dzieci i liczy około kilkudziesięciu lat życia. Wszyscy się zjawiają a rodzice oznajmują, że chcą adoptować małą dziewczynkę z Chin. Dla rodzeństwa jest to bardzo śmieszne, bo kto wychowa dziewczynkę do osiemnastki jak umrą rodzice. Dodatkowo po niedzieli ma przybyć urzędniczka, która zadecyduje o przyznaniu dziecka. Przez dwa dni mają zostać kochającą się rodziną. I jak to bywa w takich filmach integrują się na potęgę. Wychodzi na jaw, że nie jest w życiu lekko i łatwo a wszystkie dzieci mają duże problemy. Na pewno film jest takim obrazem, który nie powala i można sobie odpuścić, bo nie wiadomo po co powstał. Zatracenie normalnego wychowania i pogoń za pieniędzmi zburzyło relacje rodzinne. To temat, który często gości na ekranach filmów. Dlatego może trzeba się zastanowić za czym w życiu gonić?

Ocena 6,00

Kasa szczęścia nie daje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz