czwartek, 21 listopada 2019

Zimowy sen - 2014


Niestety film jest dla smakoszy i znawców kina. To maestria smaku filmowego. Dla mnie jest to najwyższe wyróżnienie, bo nie tylko zachwycił mnie film i mógłbym poświęcić jeszcze ze trzy godziny na jego oglądanie. Oznacza to, że jestem już na wysokim etapie oglądacza filmowego. Dlaczego? Niewiele osób będzie miało pochlebną opinię o tym obrazie. Oznacza to, że muszą jeszcze poświęcić trochę czasu na obcowanie z filmami zanim przekroczą pewne bariery. Film, trudny i nie dla wszystkich. To jest dla koneserów śmietanka na kawie. Bo, jak zrozumieć to, że trwa trzy godziny w czasie, których akcji jest prawie zero a więcej dialogów i rozmów o życiu i o tym, co nas spotyka i czeka. Aydin bogaty człowiek prowadzi w górach hotel. Mieszka z nim rozwiedziona siostra i młoda żona. Wszyscy mieszkają w swoich mini mieszkaniach obok siebie a ich losy krzyżują się, bo tak naprawdę nie ma tu nikogo innego, oprócz zarządcy hotelu i kucharki i nielicznych gości. Aydin od lat nie miesza się w sprawy hotelu, prowadzi go zarządca, zaś on pisze artykuły do gazet, pisze książkę i nic go poza tym nie interesuje. Nie umie nawet wyjechać do Stambułu, bo tak wszedł w to swoje utarte życie. Prowadzi z siostrą poważne życiowe rozmowy, mimo swej dobroci nie umie dać szczęścia żonie, która nudzi się u jego boku. I wszystko miele się tak trzy godziny. Trudne?

Ocena 7,5
Dla koneserów

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza