środa, 1 stycznia 2020

Spotkajmy się w więzieniu - 2006


John to stały mieszkaniec więzienia. Wsadził go tam sędzia Biederman już jak miał siedem lat. Oczywiście, najpierw był to poprawczak a później więzienie. I tak zostało. Po którejś odsiadce chciał się zemścić na stróżu prawa ale sędzia odszedł w zaświaty. Został jego syn Biederman IV. No to nasz John wymyślił, że zemści się na nim. Uknuł intrygę i nasz synalek znalazł się za kratkami. Tutaj zamieszkują w jednej celi i John przewrotnie obiecuje świeżakowi, że mu pomoże. Niestety on mu nie pomagał tylko wręcz odwrotnie szkodził. Nelson miał trochę szczęścia, bo po wysłaniu na tamten świat szefa "białych" jego akcje poszły w górę i stał się sławny. Co dalej? Ciekawy scenariusz i nawet dobrze się ogląda.

Ocena 6,5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz