piątek, 14 lutego 2020

Idol z ulicy - 2015


I za to lubię kino i filmy. Niby bajka a jest to prawda opowiedziana obrazem, to magia obrazu i wiary w człowieka. Edycję Arabskiego Idola w 2013 roku wygrał mieszkaniec Strefy Gazy Mohammad Assaf. Jest to film o nim, o tym że trudności można pokonać a postępowanie tego młodego człowieka, jego piosenki jednoczą ludzi. Bo jak inaczej można nazwać jego zwycięstwo? Ale, ale nie wszystko było takie proste i łatwe. Assaf od najmłodszych lat śpiewał z siostrą, tworzył zespół, grał na weselach i nigdy nie marzył o przyszłości. Utracił siostrę co było dla niego ciosem. Bliski Wchód to dla nas strefa konfliktu, ale mieszkają tu ludzie i muszą sobie radzić i jakoś żyć. Gdyby to wszystko o czym jest ten film działo się u nas W Europie, to przyjechałby młody człowiek z talentem, zaśpiewał i zdobył nagrodę. Niestety tam tak nie było. Samo dotarcie na przesłuchanie to wyprawa w jedną stronę obarczona możliwością utraty życia. A dalej? Też nie jest łatwo, bo kto jest lepszy decyduje talent. No, i taki uczestnik programu rodzi w umysłach myśli, to nasz człowiek i sprawa staje się już polityką.

Ocena 7,5

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza