niedziela, 1 marca 2020

Boska Florence - 2016


Film opowiada prawdziwą historię o najgorszej śpiewaczce świata. Tak, tak nie pomyliliście się czytając. Owa Florence była nie tylko najgorsza ale i bogata i śpiewała. Nic to, że się z niej śmiano ona robiła swoje. Miała tak kochającego męża, który dbał żeby tych śmiechów było mało ale były. Nawet nagrała płytę i wystąpiła w Carnegie Hall w tej prestiżowej sali koncertowej. Film trzeba zobaczyć, bo świetnie gra Meryl Streep jako Florence i Hugh Grant jako jej mąż. Świetne kreacje i chyba żebym nie wykrakał jakieś nagrody za ten rok, by się przydały. Nic tylko oglądać - uczta dla oczu.

Ocena 7,5

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza