niedziela, 15 marca 2020

Palmy w śniegu - 2015


Kilian wraz z bratem Jacobem wyruszają z Hiszpanii w poszukiwaniu pracy na odległą wyspę Bioko u wybrzeży Afryki.  Jest to kolonia Hiszpanii zwana Gwineą Hiszpańską.  Tam pracują wraz ze swoim ojcem na plantacji kakao. Młody Kilian zakochuje się z wzajemnością w pięknej murzynce Bisili. Niestety jest ona żonata, muszą swoje spotkania trzymać w tajemnicy. Kiedy wraca do domu na pogrzeb siostry, jego brat wraz z kolegami w pijackim upojeniu, gwałci jego wybrankę. Kilian ratuje brata przed zemstą plemienia, za ten czyn i wysyła go do domu, do Hiszpanii. Chce poślubić swą miłość, Bisilę, gdyż jako wolna kobieta ma do tego prawo. Jej mąż ginie w wyniku bójki gdy chciał zabić Jacobo. Dobremu zakończeniu przeszkadza historia. Gwinea wyzwala się spod jarzma Hiszpanów i muszą oni opuścić wyspę bez prawa powrotu. Kilian opuszcza wyspę, wraca do Hiszpanii i przyrzeka, że zawsze będzie miał Bisilę w sercu. Film o miłości dziejącej się na tle wyzwalającej się spod kolonializmu Afryki. Prawie 3 godziny mija jak z bicza strzelił i oglądałoby się dalej. Jest książka pod tym tytułem Luz Gabas, nie czytałem jej ale na pewno lepsza jeszcze niż film, bo tak z książkami jest.

Ocena 8,00

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz