sobota, 28 marca 2020

Przeprowadzka - 2014


Tak naprawdę stare małżeństwo mieszkające 40 lat na Brooklynie wymyśliło sobie, że się przeprowadzą. Za wysokie schody i brak windy to były chyba główne motywy ich decyzji. Zaczynają się odwiedziny nabywców i targi o cenę. Odwiedzają ich różnej maści ludzie, dla których takie zwiedzanie mieszkań na sprzedaż jest zapełnianiem wolnego czasu. Jedna z klientek leży w sypialni i odpoczywa, inni oglądają telewizję i patrzą co się dzieje w mieście. Ruth i Alex też przyłączają się do nich, bo oprócz sprzedaży mieszkania poszukują nowego dla siebie. Spotykają swoich kupców w innych mieszkaniach do sprzedaży. Do tego choruje im pies, ich ulubiona suczka, dla której nie szczędzą pieniędzy oprócz tomografii ma operację za 10 000 tys dolarów. Film to ciepła opowieść dla lubiących spokojne filmy, w których opowieść snuje się jak dym z fajki a my urzeczeni jej tempem podążamy za nią. Dla jednych będzie nudny dla innych znakomity. Do tego wspaniała rola Freemana, który gra malarza i wszystko jasne. Takie komedie to ja mogę oglądać latami.

Ocena 6,5
Dla mnie warto było

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz