sobota, 18 kwietnia 2020

Zenek - 2020

Obawiałem się tego filmu, bowiem recenzje miał złe. Niestety potwierdziły się moje obawy. Pierwsza połowa filmu niezła.  Pokazane jest jak w małej wiosce gdzieś na Podlasiu w latach dziewięćdziesiątych nasz bohater zaczyna śpiewać i dawać koncerty.  Rzeczywiście tak było. Obraz realistyczny. A później... Zabrakło muzyki zespołu Akcent, bo o nim tu mowa.  W ogóle nie było pomysłu co tu pokazać w filmie. Ukazano porwanie syna, którego ponoć nie było. Był taki incydent ale w innym zespole. Miało być ładnie a wyszło kiepsko. Oczywiście film należy obejrzeć i dojdziecie do takich samych wniosków. Dobrze, że powstał ten film ale jest to jaskółka. To temat, który może być inspiracją do tego żeby pokazać tworzenie się muzyki tego typu. Tylko nie w ten sposób. Film po prostu jest do korekty.


Ocena 4,00


Do poprawy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz