środa, 9 września 2020

Żegnaj, mój synu - 2019

Czy to saga? Chyba nie. Amerykanie z tą pozycją załatwiliby film w 1,5 godziny. Trochę mnie rozczarował i to bardzo. Czytam saga to wiem co to jest. A to mini sageczka. Film opowiada o Chinach lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych kiedy wszystko było podporządkowane partii i jej wytycznych. Nie wolno było mieć więcej niż jedno dziecko. I tu zaczyna się dramat, bo nasza bohaterka jest w ciąży i musi ją ukrywać. Na nic się to zdaje. Wszystko się wydaje i musi usunąć dziecko. Przyczynia się do tego taka specjalna inspektorka. Pech chce, że nasze małżeństwo traci syna a przyczynia się do tego syn tej inspektorki. Ta czuje się winna tego do czego doprowadziła. Po latach znowu ich drogi się przecinają. Film wyróżniony, bowiem pokazuje tamtą rzeczywistość, a wiadomo, że to nie jest łatwo nakręcić i później puścić w obieg.

Ocena 7,00

Rozczarowuje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz